| strona główna | kontakt |
 
 
Poniedziałek VI tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Siedmiu założycieli Zakonu Serwitów Najśw. Maryi Panny
17 lutego 2020r.
 
poprzednie 5 minut:

Zasada dziękczynienia - Markowe pięciominutówki na wtorek 18 lutego 2020
17 lutego, 2020
Serce zatwardziałe - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 17 lutego 2020
17 lutego, 2020
Przy Jezusie i według Niego - Markowe pięciominutówki na sobotę 15 lutego 2020
14 lutego, 2020
Bóg dał czas na nadzieję - medytacja biblijna na 6. niedzielę zwykłą – 16 lutego 2020
13 lutego, 2020
W wolności i pokoju - medytacja biblijna na święto Cyryla i Metodego – 14 lutego 2020
13 lutego, 2020
Odpierać Bogu - Markowe pięciominutówki na czwartek 13 lutego 2020
12 lutego, 2020
Boży jesteśmy - Markowe pięciominutówki na środę 12 lutego 2020
11 lutego, 2020
Dostało się… - Markowe pięciominutówki na wtorek 11 lutego 2020
10 lutego, 2020
Bliskości pragnę - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 10 lutego 2020
09 lutego, 2020
Ludzie refleksji - Markowe pięciominutówki na sobotę 8 lutego 2020
07 lutego, 2020
Ile światła w świetle? - medytacja biblijna na 5. niedzielę zwykłą – 9 lutego 2020
06 lutego, 2020
Żyjący prawdą. (Wy)starcza? - Markowe pięciominutówki na piątek 7 lutego 2020
06 lutego, 2020
Pro-egzystencja - Markowe pięciominutówki na czwartek 6 lutego 2020
05 lutego, 2020
Naprawdę jeden z nas? - Markowe pięciominutówki na środę 5 lutego 2020
04 lutego, 2020
Widzieć Pana - Markowe pięciominutówki na wtorek 4 lutego 2020
03 lutego, 2020
Dobro i zło - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 3 lutego 2020
02 lutego, 2020
Z Jezusem w łodzi - Markowe pięciominutówki na sobotę 1 lutego 2020
31 stycznia, 2020
W najlepszych dłoniach - medytacja biblijna na święto Ofiarowania Pańskiego – 2 lutego 2020
30 stycznia, 2020
Królestwa rozwój - Markowe pięciominutówki na piątek 31 stycznia 2020
30 stycznia, 2020
Światło i wolność w Słowie Wcielonym - Markowe pięciominutówki na czwartek 30 stycznia 2020
29 stycznia, 2020
Zasada dziękczynienia - Markowe pięciominutówki na wtorek 18 lutego 2020
17 lutego, 2020

 

z ostatniej chwili
---------------------

24 grudnia, 2019
Na Boże Narodzenie

Komentarz Ani:

Maryja ma Dzieciątko bardzo blisko siebie, czuje każdy Jego ruch, słyszy też...


18 września, 2019
Pielgrzym w drodze do nieba - kazanie na św. Stanisława Kostkę - Gliwice 2019

Na święto Stanisława Kostki refleksja poszła w kierunku "drogi"... pojęcia "w-drodze"... nie chodzi o...
01 sierpnia, 2019
Skarb i perła św. Ignacego Loyoli - kazanie na uroczystość tak zacnego Świętego! (31.07.2019)

Do posłuchania....

 

 

 

Tekst ewangelii: Mk 8,14-21

A uczniowie zapomnieli wziąć chlebów i tylko jeden mieli z sobą w łodzi. Wtedy im przykazał: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda. Oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chleba. Jezus zauważył to i rzekł im: Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chleba? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiały macie umysł? Macie oczy, a nie widzicie; macie uszy, a nie słyszycie? Nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy? Odpowiedzieli Mu: Dwanaście. A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszów pełnych ułomków? Odpowiedzieli: Siedem. I rzekł im: Jeszcze nie rozumiecie?

Dwie skrajności

Kwas w pierwszym skojarzeniu jest substancją żrącą. I do tej właściwości odnosi się ostrzeżenie Pana Jezusa skierowane do uczniów: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda. Dwa różne kwasy, ale w swym działaniu niszczącym jednakowe. To są skrajności, które są w stanie zawładnąć naszymi sercami i umysłami, wziąć je w niewolę.
Z jednej strony faryzeusze, o których tak wiele wiemy. Znamy ich starania o czystość religii, o czystość rytualną z jednoczesnym pogardzaniem ludźmi, którzy nie tak jak oni żyją. Z drugiej król Herod, który posługuje się religią do swoich potrzeb. Zapiera się Boga, odrzuca Jego przykazania, chce się upodobnić do narodów ościennych i odczuwa pogardę w stosunku do wiernych.
Ktoś by powiedział, że skrajności nie mogą się połączyć. Okazuje się jednak, że mogą i dla własnych interesów zawrzeć pakty śmiercionośne dla „zawadzających”. Kwas dodany do kwasu powoduje jeszcze większe spustoszenie. Zgoda na zło powoduje jeszcze większe zło. To rozdzieranie szaty do końca. Tych właśnie kwasów mamy się wystrzegać! Pamiętajmy, że nie zabraknie ich na tej ziemi, także pośród nas, wierzących.

Kto winien?

Niebezpieczeństwo jest jakże realne, a uczniowie zastanawiają się nad zakwasem, bo zapomnieli wziąć chlebów i tylko jeden mieli z sobą w łodzi. Nie słuchają nauki Pańskiej, bo koncentrują się zbytnio na tym, co doczesne. To także wymiar ich niedowiarstwa, wszak byli naocznymi świadkami wielu znaków, wiernymi słuchaczami tylu słów i nauk. Gdzie tkwi w nas ta zatwardziałość serca? Wydaje się nam, że lepsi od faryzeuszów i Heroda jesteśmy. Czy aby na pewno?
Jak łatwo może umknąć to, co istotne. Jak łatwo i wygodnie, z zachowaniem wszelkich „reguł” skupić się na doczesnym braku tracąc wieczność. Myślimy o żołądku, a zapominamy o sercu. Rozprawiamy między sobą, że nie mamy chleba, by rozprawić się z winnym(i). Wszak ktoś jest winien zaistniałej sytuacji. Tak, dla faryzeuszów i Heroda winnym był Jezus. Czy dla wierzących, w ostatecznym rozrachunku nie jest Bóg? Ile to pretensji mamy do Niego? Ile razy oskarżamy Go, że Pan mnie opuścił, Pan o mnie nie pamięta? Bo co? Bo nie ma mojego ulubionego chleba na stole? Bo nie zaspokojone moje pragnienia?

Zatwardziałość i otępiałość

Trudne pytanie, a może sami tych trudności się doszukujemy? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiały macie umysł? Tam, gdzie zatwardziałość serca, tam też otępiałość umysłu. Idą w parze, jak bliźniaki syjamskie i zamykają wszelkie możliwości dojścia, zatykają żyły i tętnice, są bielmem na oczach i głuchotą w uszach. Macie oczy, a nie widzicie; macie uszy, a nie słyszycie?
To także postępująca skleroza. Trochę na zasadzie lepiej nie pamiętać. Naprawdę nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków w ciągu waszego życia? Nie pamiętacie ile łask otrzymaliście? Nie pamiętacie jak troszczy się o was Ojciec? I to nie jednorazowo, jak reklama, ale nieustannie? Dwanaście, pięć, osiemnaście, dwa, pięćdziesiąt. Jeszcze nie rozumiecie?
Woła psalmista i cała historia Izraela: Wielkich dzieł Boga nie zapominajcie! Tam, gdzie zapominany i wtedy, gdy skleroza serca była obecna wszystko się sypało, grzech wkradał się, a potem rozsiadał na tronie życia ludzi i całego narodu i tylko nieszczęścia przychodziły. Dlatego nieodzownym narzędziem jest, kiedy siedzimy w łodzi i nasuwają się braki wszelkiego rodzaju doświadczane w danym dniu, rachunek sumienia, który zaczyna się od dziękczynienia właśnie za wielkie-małe dzieła Boże, bochny chleba i okruchy w kosze pozbierane. On jest zasadą, która neutralizuje kwasy.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI