| strona główna | kontakt |
 
 
Poniedziałek XXVIII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Kaliksta I, św. Małgorzaty Marii Alacoque
14 października 2019r.
 
poprzednie 5 minut:

Zaproszeni do stołu - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 15 października 2019
14 pazdziernika, 2019
Ostro czyli wyraźnie -Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 14 października 2019
13 pazdziernika, 2019
Zachować się w słowie Bożym - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 12 października 2019
11 pazdziernika, 2019
Zanurzeni w nurtach miłosierdzia - medytacja biblijna na 28 niedzielę zwykłą – 13 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Rzeczywistość walki duchowej - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 11 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Środowisko naturalne modlitwy - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 10 października 2019
10 pazdziernika, 2019
Jakieś, każde miejsce - Łukaszowe pięciominutówki na środę 9 października 2019
08 pazdziernika, 2019
Od przyjęcia do przyjęcia - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 8 października 2019
07 pazdziernika, 2019
Pytania i odpowiedzi o miłosierdzie - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 7 października 2019
06 pazdziernika, 2019
Najważniejsze niebo - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 5 października 2019
04 pazdziernika, 2019
Kubek wody i życie wieczne - medytacja biblijna na 27 niedzielę zwykłą – 6 października 2019
03 pazdziernika, 2019
Szukać i znajdować Boga - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 4 października 2019
03 pazdziernika, 2019
Ciężej na tym świecie - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 3 października 2019
02 pazdziernika, 2019
Wpatrzeni w oblicze Ojca - medytacja biblijna na Świętych Aniołów Stróżów – 2 października 2019
01 pazdziernika, 2019
O przyjęciu Jezusa - Łukaszowe pięciominutówki na wtorek 1 października 2019
30 września, 2019
Od myśli do słowa - Łukaszowe pięciominutówki na poniedziałek 30 września 2019
29 września, 2019
Z podziwu wezwanie do zmian - Łukaszowe pięciominutówki na sobotę 28 września 2019
27 września, 2019
Wyprawa w góry - medytacja biblijna na 26 niedzielę zwykłą – 29 września 2019
26 września, 2019
Świadectwo wiary na modlitwie - Łukaszowe pięciominutówki na piątek 27 września 2019
26 września, 2019
W niewoli niepokojów - Łukaszowe pięciominutówki na czwartek 26 września 2019
25 września, 2019
Prawdziwe skarby - Mateuszowe pięciominutówki na piątek 21 czerwca 2019
20 czerwca, 2019

 

z ostatniej chwili
---------------------

18 września, 2019
Pielgrzym w drodze do nieba - kazanie na św. Stanisława Kostkę - Gliwice 2019

Na święto Stanisława Kostki refleksja poszła w kierunku "drogi"... pojęcia "w-drodze"... nie chodzi o...


01 sierpnia, 2019
Skarb i perła św. Ignacego Loyoli - kazanie na uroczystość tak zacnego Świętego! (31.07.2019)

Do posłuchania....
21 kwietnia, 2019
Prawdziwie zmartwychwstał!

Koniec. Kropka. - jak napisał \"Gość niedzielny\".
Prawdziwie zmartwychwstał!...

 

 

 

Tekst ewangelii: Mt 6,19-23

Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!

Kolejna antyteza

Moglibyśmy „dopisać” pierwszą część do słów Pana Jezusa: świat wam mówi (jest wam ciągle powtarzane) gromadźcie skarby na ziemi, zajmujcie się zbieractwem, kumulujcie ile wlezie i co popadnie… a Ja wam powiadam: Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Uwaga, nie zabrania gromadzić. Trzeba bowiem wiedzieć co się gromadzi i gdzie zgromadzone skarby się trzyma, by nie zostały zniszczone czy też zagrabione.
Powracamy do perspektywy nieba, o które prosimy w modlitwie Ojcze nasz. Otóż niebo jest najlepszym skarbcem i tam należy zbierać skarby. To najlepsze sejfy i banki. Wszystkie są pootwierane. Nie musimy pamiętać kodów i pinów. Nie trzeba się martwić o zabezpieczenia. Niebo, które stoi otworem przed nami jest najbezpieczniejszym miejscem we wszechświecie.
Prawdziwe skarby są niebiańskie. One pasują, wpisują się w plan miłości Ojca, a tegoż planu ani mól, ani rdza nie niszczą i złodzieje nie włamią się i nie ukradną. Ważne są perspektywy patrzenia. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Nie chodzi bowiem o konto bankowe i ilość zer na tymże. Zawsze tam, gdzie mowa o skarbie tam jest mowa o sercu. Nie sposób nie przypomnieć w tym miejscu będziesz miłował z całego serca swego… jeśli to nie będzie niebo to ziemia stanie się „wszystkim”, a dokładnie „niczym”, albowiem przemija postać tego świata.

Światłem ciała jest oko

Oko to jest arteria informacji! Są takie, które są światłem, a i takie, które są ciemnością. Trzeba dbać o to, by oko było zdrowe. Najlepszym okulistą jest Bóg, dlatego też chrześcijanin uczy się całe życie spojrzenia Bożego, uczy się jak patrzy Pan i z całych sił chce tak samo widzieć. Podstawowym wymiarem tegoż patrzenia jest stawanie w prawdzie, w prawdzie, która nas wyzwala. Albowiem, gdzie prawdziwe światło tam i prawda zamieszkuje (nie tylko gości). Jednym z najlepszych narzędzi jest codzienny rachunek sumienia, rozmowy miłości między kochającym i kochanym.
To ode mnie zależy co jest przedmiotem oglądanym. Ja decyduję też w jaki sposób patrzę na daną osobę, rzecz, wydarzenie. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe to w zdrowy, zrównoważony sposób patrzysz na świat i to, co on proponuje. Co więcej, im więcej wpatrujesz się w Jezusa, tym bardziej upodabniasz się do Niego, a więc przejmujesz Jego sposób patrzenia. Dzięki temu całe twoje ciało będzie w świetle.
Niestety zdarza się, że oko jest chore i wtedy całe twoje ciało będzie w ciemności. Myślę, że podstawową chorobą jest zaćma, katarakta, która prowadzi do ślepoty. To zaćma egoizmu, samowystarczalności, patrzenia po swojemu (bo mam prawo do tego, bo nikt nie może mi dyktować itp.).
Jakże to światło może być ciemnością i to na dodatek wielką? Stoimy przed kwestią nazywania. Jeśli bowiem nazywam po imieniu to światło się pojawia. Kiedy zaś nazywam (nadaję nazwę) wedle swojego widzimisię to zapraszam ciemność do mego serca (a zaczęło się od umysłu).


Jezus jest Światłością świata! Ta Światłość objawiła się w całej okazałości na Krzyżu. Dlatego, gdy kontemplujemy Krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa zostajemy oświeceni światłem z nieba. To na początku może razić, ale potem przyzwyczajamy się do tegoż światła i chodzimy w tymże świetle.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI