| strona główna | kontakt |
 
 
VI Niedziela okresu wielkanocnego
9 maja 2021r.
 
poprzednie 5 minut:

Świadkowie i uczestnicy - wielkanocne pięciominutówki na poniedziałek 10 maja 2021
08 maja, 2021
Miłujmy się wzajemnie - medytacja biblijna na 6 niedzielę wielkanocną – 9 maja 2021
07 maja, 2021
Czy mi zależy? - medytacja biblijna na uroczystość Stanisława Biskupa – 8 maja 2021
07 maja, 2021
Miłość wypełnia dane słowo - wielkanocne pięciominutówki na piątek 7 maja 2021
06 maja, 2021
Poznanie – budowanie - medytacja biblijna na święto Filipa i Jakuba – 6 maja 2021
05 maja, 2021
Na wieki wieków - wielkanocne pięciominutówki na środę 5 maja 2021
04 maja, 2021
Pokój u Boga - wielkanocne pięciominutówki na wtorek 4 maja 2021
03 maja, 2021
W majestacie Golgoty - medytacja biblijna na uroczystość NMP Królowej Polski – 3 maja 2021
02 maja, 2021
Uprawa ziemi i siebie - medytacja biblijna na 5 niedzielę wielkanocną – 2 maja 2021
01 maja, 2021
Poznanie w głębokim sensie - wielkanocne pięciominutówki na sobotę 1 maja 2021
30 kwietnia, 2021
Jak trwoga to do Boga - wielkanocne pięciominutówki na piątek 30 kwietnia 2021
29 kwietnia, 2021
Zwycięzca śmierci - medytacja biblijna na święto Katarzyny ze Sieny – 29 kwietnia 2021
28 kwietnia, 2021
Niebo czy piekło? - wielkanocne pięciominutówki na środę 28 kwietnia 2021
27 kwietnia, 2021
W dobrych rękach - wielkanocne pięciominutówki na wtorek 27 kwietnia 2021
26 kwietnia, 2021
Opieramy się na uchu - wielkanocne pięciominutówki na poniedziałek 26 kwietnia 2021
25 kwietnia, 2021
Znać zapach i słowo Pasterza - medytacja biblijna na 4 niedzielę wielkanocną – 25 kwietnia 2021
24 kwietnia, 2021
W Duchu i prawdzie - wielkanocne pięciominutówki na sobotę 24 kwietnia 2021
23 kwietnia, 2021
Zgodnie z naturą czy wbrew niej - medytacja biblijna na uroczystość św. Wojciecha – 23 kwietnia 2021
22 kwietnia, 2021
Chcę, byś żył - wielkanocne pięciominutówki na czwartek 22 kwietnia 2021
21 kwietnia, 2021
Otwarte całą dobę - wielkanocne pięciominutówki na środę 21 kwietnia 2021
20 kwietnia, 2021
Wiara – ręce i bok - medytacja biblijna na Niedzielę Miłosierdzia Bożego – 11 kwietnia 2021
10 kwietnia, 2021

 

z ostatniej chwili
---------------------

03 kwietnia, 2021
Prawdziwie zmartwychwstał!

Moi Drodzy,

Pan prawdziwie zmartwychwstał! Dajmy się zaskoczyć! Nie ma Go tam, gdzie byśmy się...


31 grudnia, 2020
Na ten nowy rok - 2021

Niech Serce Jezusa rozpali nasze serca!...
24 grudnia, 2020
Boże Narodzenie 2020

Przyszedł nie mimo, a w pandemii...
Przyszedł do naszych serc, rodzin, parafii... i do tych samotnych...

 

 

 

Jednego milosiernego Serca - kazania na nd milosierdzia Krakow 2021
plik: 3.59 MB
 
Stanę w Bożej obecności.
Wprowadzenie 1: co to będzie? Co ze mną będzie? Nic nie pojmuję. Widzę zamknięty wieczernik. W środku jestem pełen lęku. I widzę ręce i bok Jezusa. Podejdę? Sprawdzę?
Wprowadzenie 2: prosić o łaskę wiary w zmartwychwstanie Pana.

Na początek przeczytam tekst ewangelii: J 20, 19-31

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: "Widzieliśmy Pana!" Ale on rzekł do nich: "Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę". A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: "Pokój wam!" Następnie rzekł do Tomasza: "Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym". Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: "Pan mój i Bóg mój!" Powiedział mu Jezus: "Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.

Ręce i bok

Zawsze więcej otrzymujemy niż pragniemy czy prosimy. Tomasz chce widzieć, a Pan Jezus pozwala na dotyk. Moglibyśmy rzec: mówisz, masz i to o wiele bardziej niż wypowiedziałeś. Nim pomyślisz On już wie! Nie, Bóg nie jest od zaspokajania naszych zachcianek i kaprysów. Przychodzi tam, gdzie jesteśmy i… wedle wszelkiego prawdopodobieństwa tam, gdzie się Go nie spodziewamy. Pełni lęku i obaw zamykamy się w naszych „światkach”, a On wchodzi w nie z darem pokoju.
Nie czeka na nasze jeśli nie zobaczę i od razu pokazuje ręce i bok. Przyjrzyjmy się Jego przedziurawionym rękom. Rękom, które przytrzymują świat cały, które na krzyżu tak zostały przybite, że nie puściły! Nie wypuściły nikogo, by spadł i się roztrzaskał o skałę Golgoty. Tam byliśmy w Jego dłoniach. I pozwala wrazić w nie nasze palce. Kontemplujmy Jego przebity bok. W Jego boku wielka rana, tak wielka, że mogę tam włożyć całą rękę!
Udowadnia im coś? A niby co? Po tym Go rozpoznali. Widząc przedziurawione dłonie i przebity bok uradowali się, bo Go zobaczyli. Nie mają wątpliwości. To jest znak rozpoznawczy. Nikt inny, nigdy nie uczynił czegoś takiego. Czy zastanawiają się jak to się stało? Widzieliśmy Go Ukrzyżowanego. Przebity bok świadczy o uderzeniu rzymskiego żołnierza zadanego z precyzją. Pewność śmierci niepodważalna. On żyje! Widzę Go! Tak więc raduję się, bo wiem, że nie mogę tego pojąć!

Otwarte namioty

Chcielibyśmy być przy Panu i to cały czas, a On – jak zapisał inny ewangelista – zapewnia, że jest z nami, aż do skończenia świata. Tutaj obdarowani, nasyceni, bo jakże inaczej moglibyśmy nazwać ten stan pełen radości i pokoju, mogliby pomyśleć, że zbudujemy namioty, zamkniemy się w nich i będzie nam tak dobrze. Tymczasem, owo dobro ma być przekazywane. Bo napełnieni pokojem mają go nieść do osób i miejsc pełnych niepokoju. Wszak to samo uczynił z nimi wchodząc do Wieczernika i dzieląc się pokojem. Chrześcijanin doświadczywszy zmartwychwstania stawać się winien człekiem pokoju – niosącym pokój. Pojawia się więc owo więcej, bo stajemy się świadkami i misjonarzami (posłanymi). Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.
Pan Bóg nigdy nie mówi dosyć w miłości do człowieka. To, co kontemplujemy – Jego dłonie i bok, miłosierdzie w najczystszej i najprostszej postaci, oddać życie i dać życie – jest dla mnie, dla nas. Zaniesienie go dla innych wydaje się w wielu wypadkach być trudne, ciężkie czy wręcz niemożliwe do zrealizowania. Warto w tym momencie wspomnieć apostołkę Bożego miłosierdzia, św. siostrę Faustynę i jej doświadczenie spotkania z Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Ona, uczniowie i tak wielu świadków sami z siebie nic nie mogliby uczynić! Pan posyłając daje tchnienie ożywiające, dające życie. Nie sposób nie wspomnieć stworzenia człowieka i owego tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Czyż nie jest to takie samo?! Przecież miłosierdzie Boże jest nowym tchnieniem dającym życie. Każdy otrzymał Ducha Świętego!

Nieobecność do nadrobienia

Jeśli jestem nieobecny to nie mogę uczestniczyć. Tak więc będę negował. Nieobecność na lekcji nie daje żadnego prawa do negowania, raczej daje obowiązek nadrobienia materiału. Obojętnie czy nieobecność jest usprawiedliwiona czy też nieusprawiedliwiona. Trzeba nadrobić! Bo z dziurami w wiedzy nie da się normalnie funkcjonować.
Nie było razem z nimi Tomasza. Odłączył się na chwilę i „stracił” coś pięknego, jedynego i niepowtarzalnego. Gdy wrócił do Wieczernika usłyszał: Widzieliśmy Pana! Niedowiarstwo się pokazuje, choć wielu mu o tym powiedziało. Zapewne powiedzieli, że pokazał im ręce i bok. Tomasz chce więcej, chce dowodów. Jakże trudno nam przyjąć świadectwo drugiego i nosić w sobie „urazę”, że to nie ja doświadczyłem tego. Stąd ta natychmiastowa odpowiedź – pragnienie więcej – Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę.
Na odpowiedź Boga nie trzeba było długo czekać. Przychodzi mimo drzwi zamkniętych (bo jakże inaczej określić Tomasza postawę?!) i pozwala, by wypełniło się to, co wypowiedział. Bóg słucha uważnie, co mówimy, co deklarujemy. Tak więc warto wiedzieć o co się prosi. Rozglądnij się wokół i zobacz ile miłosierdzia spotyka ciebie i innych wokół. I nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Niech dotrze do nas błogosławieństwo Pańskie: Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Oto przed nami nasz Pan i Bóg. Rozglądnij się i zobacz wiele innych znaków, które uczynił Jezus wobec uczniów. I uwierz, aby mieć życie w imię Jego!

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać bezpośrednio na skrzynkę mailową to przyślij prośbę na maila: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI