| strona główna | kontakt |
 
 
Czwartek I tygodnia okresu zwykłego
18 stycznia 2018r.
 
poprzednie 5 minut:

Przemijalność i życie konsekrowane - medytacja biblijna na 3. niedzielę zwykłą – 21 stycznia 2018
18 stycznia, 2018
Wybrani i obdarowywani - Markowe pięciominutówki na piątek 19 stycznia 2018
18 stycznia, 2018
Tłoczno wokół Jezusa? - Markowe pięciominutówki na czwartek 18 stycznia 2018
17 stycznia, 2018
Słabość w centrum - Markowe pięciominutówki na środę 17 stycznia 2018
16 stycznia, 2018
Wypełnić człowieczeństwo - Markowe pięciominutówki na wtorek 16 stycznia 2018
15 stycznia, 2018
Niezrównoważenie - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 15 stycznia 2018
14 stycznia, 2018
W przestrzeni - Markowe pięciominutówki na sobotę 13 stycznia 2018
12 stycznia, 2018
Bez szukania nie znajdziemy - medytacja biblijna na 1. niedzielę zwykłą – 14 stycznia 2018
11 stycznia, 2018
Oczy wiary i uwielbienie - Markowe pięciominutówki na piątek 12 stycznia 2018
11 stycznia, 2018
O miłości Bożej - Markowe pięciominutówki na czwartek 11 stycznia 2018
10 stycznia, 2018
Zawsze i wszędzie - Markowe pięciominutówki na środę 10 stycznia 2018
09 stycznia, 2018
Przyjęcie Słowa i skutki - Markowe pięciominutówki na wtorek 9 stycznia 2018
08 stycznia, 2018
W Bożym spojrzeniu - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 8 stycznia 2018
07 stycznia, 2018
Powrót do ojczyzny - medytacja biblijna na uroczystość Objawienia Pańskiego – 6 stycznia 2018
05 stycznia, 2018
Wydarzenie - medytacja biblijna na niedzielę Chrztu Pańskiego – 7 stycznia 2018
04 stycznia, 2018
Pokonać kpinę - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 5 stycznia 2018
04 stycznia, 2018
Uczeń czyni ucznia - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 4 stycznia 2018
03 stycznia, 2018
Pokora i autorytet - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 3 stycznia 2018
02 stycznia, 2018
Nikim czy kimś? - bożonarodzeniowe pięciominutówki na 2 stycznia 2018
01 stycznia, 2018
W drodze - medytacja biblijna na uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki – 1 stycznia 2018
31 grudnia, 2017
W Bożym spojrzeniu - Markowe pięciominutówki na poniedziałek 8 stycznia 2018
07 stycznia, 2018

 

z ostatniej chwili
---------------------

25 grudnia, 2017
Smak prostoty...

O smakach i prostocie na pasterkowej Eucharystii....


24 grudnia, 2017
Boże Narodzenia - życzenia


* * *(narodzenie)

ubogo
krucho
pokornie

wystarczająco

o. Robert...

16 listopada, 2017
Stajemy się tym, na co patrzymy...

Otrzymałem i dzielę się, bo mnie zachwyciło... ...

 

 

 

Tekst ewangelii: Mk 1,14-20

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi. I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

W Bogu niepowtarzalność

W Bogu różnorodność i wieloznaczność wydarzeń może stać się harmonią. Byle tylko uwierzyć, zaufać, a wtedy oczy ze zdumienia przecierać będziemy. Owa harmonia ma w sobie niewiele z beztroskiej sielanki. Zawiera elementy walki i pokoju, upadków i powstawania. To ciągłe uczenie się zachowywania równowagi. To nieustanne szukanie i znajdowanie Boga we wszystkim i wszystkiego w Bogu.
Uwięzienie Jana, przyjście do Galilei, głoszenie ewangelii, powołanie uczniów. Rzekłbym, że to chleb powszedni chrześcijanina. I tak jest. Jednak w Bogu odkrywamy tak wielką ilość barw i odcieni, dźwięków i smaków, że każde z tych wydarzeń jest jedyne i niepowtarzalne. Drugiego takiego samego nie będzie! Bóg nie jest kserokopiarką ni kopistą.
Nie musimy się wysilać by tworzyć ową niepowtarzalność. Ona jest obecna. Trzeba przetrzeć oczy, uspokoić serce i emocje, by w końcu sycić się Bożą obecnością, by pozwolić, aby ona stała się tlenem, którym oddychamy, chlebem, który spożywamy.

Nutki codzienne

Przebijają się dwie nuty, które rozbrzmiewają w świecie: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. Oto Dobra Nowina! Chrześcijanin wie, że żyje w pełni. Pozostaje pytanie czy żyje pełnią. Tak, to są czasy ostateczne. Lękamy się słów o apokalipsie i udajemy, że nie ma jej, a więc żyjemy z dnia na dzień. Bez zażenowania moglibyśmy rzec, iż żyjemy ochłapami mając suto zastawiony stół przed sobą. Czemuż to tak łatwo pochylić się ku ziemi i zapominać o niebie, o bliskości królestwa Bożego?
Tu na pomoc przychodzi druga „nuta”. Chrześcijanin każdego dnia nawraca się czyli zwraca się ku Panu. Jest trochę jak słonecznik, który zwraca się ku tarczy słońca czerpiąc z niego żywotną energię. Ta nuta rozbrzmiewać ma nie tylko jak zgrzyt (fałszywa nuta), bo grzech zdarza się i upadamy. Jest w niej i element pogłębienia i rozwoju: wierzcie w Ewangelię.
Tak trochę nucić sobie możemy te dwie nutki i w sercu i pod nosem. To nasze motto, które wypisane w sercu i głowie porządkuje nasze myślenie i decydowanie, mówienie i działanie. Sycić się mamy daną nam pełnią, czasami ostatecznymi, które są naszym udziałem i pamiętać, że w Bogu zawsze więcej, bardziej, lepiej i głębiej żyć możemy.

Spojrzenie i pójście

W tym świetle i melodii (harmonii) czymś oczywistym jest ta rzeczywistość, którą nazywamy powołaniem. Przyjęcie Dobrej Nowiny – Jezusa Chrystusa sprawia, że serce bije inaczej, że już inaczej rozumiemy i pojmujemy. Wezwanie Boże nigdy nie niszczy człowieka. Ono wpisuje się w nurt jego historii i czyni ją niezwykłą historią, historią zbawienia.
Tutaj wyławiamy dwa momenty: zostałem dostrzeżony – ktoś na mnie patrzy i jest to spojrzenie pełne miłości i odpowiedź na to spojrzenie. To nie jest obserwacja, która śledzi. To jest spojrzenie, które nam towarzyszy nieustannie, towarzyszenie pełne delikatności i dobroci, towarzyszenie pełne nadziei i wiary w człowieka. Tak, bo Bóg wierzy w człowieka. Jakże On się raduje rybakami!
Jednak Bóg nie zatrzymuje się tylko na tym. Chce dać więcej, bardziej, głębiej i pełniej, bo taka jest miłość. Dlatego pragnie, by rybacy stali się rybakami ludzi. Jednak bez przylgnięcia do Źródła nie nasycimy się źródlaną, żywą wodą. Bez pójścia za Panem Jezusem w każdym wymiarze codzienności będą to wędrówki palcem po mapie czy też pisanie palcem na piasku czy wodzie. Przylgnąć, odpowiedzieć oznacza ewangeliczne zaraz zostawili wszystko i poszli za Nim.

o. Robert Więcek SJ

Jeśli chciałbyś otrzymywać "pięciominutówki" bezpośrednio na adres mailowy wystarczy napisać prośbę na adres: robert.wiecek@jezuici.pl

powrót


 

na skróty do...|

    Copyright © 2012 Robert Więcek SI